A ja osobiście w tym przedziale cenowym studentom sprzedaję Lenovo Y550:
- Intel® Core™2 Duo processor T6600 (45 nm; 2MB L2; 2.20 GHz; 800 MHz)
- MS Windows 7 Home Premium PL 32-bit lub 64-bit
- Matryca: 15,6 cali WXGA HD (1366 x 768) Glare/Color Shine LED Backlight Technology (16:9)
- RAM: 4GB SO-DIMM DDR3 1066MHz
- grafika: nVidia GeForce GT240M 1GB DDR3 VRAM
- Dysk: 320GB
- gwarancja: 24 miesiące
- oraz inne niezbędne podzespoły jak: Wifi-N/LAN/Kamerka/itd.
Podobno karta dźwiękowa jak i głośniki wydają "przecudne" odgłosy, ja tam osobiście nie rozróżniam trzeszczenia od muzyki, ale takie zbieram między innymi opinie o tym modelu.
Sprzedałem już ich kilka i jak na razie zbieram tylko i wyłącznie bardzo dobre opinie od klientów.
Cytat:Win7 jest do zainstalowania z ukrytej partycji
- dawno dawno temu pliki instalacyjne Windowsa nagrywane były na płyty CD/DVD - i do dzisiaj tak jest. Natomiast w przypadku laptopów stosuje się coraz częściej umieszczanie plików instalacyjnych Windowsa na partycji dysku twardego, a dlaczego ukryta?, ano dlatego, że z poziomu domyślnie zainstalowanego systemu operacyjnego jej nie zobaczysz. Ma to swoje plusy: nie musisz szukać płytki z Windowsem w razie awarii systemu, bo jej zawartość masz już "w laptopie", ale jest ich minus (ooo i to wielki): jeżeli złapiesz konkretnego wirusa, potrafi on uszkodzić zawartość także tej ukrytej partycji, czyli "nici" z instalki Windowsa. Producenci zalecają by przy użyciu bądź to wbudowanego w Windows mechanizmu, bądź przy użyciu wgranej aplikacji stworzyć jednak kopię tej ukrytej partycji na właśnie płycie DVD zaraz po zakupie. Analizując to wszystko, osobiście dochodzę do wniosku, że pozostawianie instalki Windowsa na dysku laptopa nie jest dla wygody, a bardziej dla oszczędności, ponieważ producent nie musi dorzucać płytek DVD, które w skali globalnej potrafią wygenerować spory koszt. Może to i trochę z palca wyssane, ale nie znajduję innego bardziej głupiego wytłumaczenia.
Pozdrawiam