Forum Komputerowe || Forum informatyczne

Pełna wersja: Zabezpieczamy serwer OpenSSH
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Witam. Pokażę Wam jak dodać kilka zabezpieczeń do Waszego serwera SSH dzięki którym intruz będzie mieć utrudnione albo nawet uniemożliwione zadanie Smiles

1. Port

Na początku powinniśmy zmienić port z domyślnego na jakiś wysoki, tak aby pozbyć się botów (inteligenty użytkownik wykona skanowanie portów i w końcu znajdzie nasz port ale przynajmniej setki botów nie będą próbowały się zalogować metodami bruteforce).

W /etc/ssh/sshd_config zmieniamy:
Kod:
Port 8123

2. Wyłączamy dostęp do konta root

Atakujący najczęściej zaczyna od konta root ponieważ istnieje ono w każdym systemie.

Warto wyłączyć możliwość logowania się na konto root z poziomu SSH i przejść na logowanie na konto użytkownika i konta użytkownika na konto root.

/etc/ssh/sshd_config:
Kod:
PermitRootLogin no

3. Puste hasła

Jeżeli posiadamy w systemie konta bez haseł, konieczne jest wyłączenie logowania bez podawania hasła w serwerze OpenSSH.

/etc/ssh/sshd_config
Kod:
PermitEmptyPasswords no

4. Wyłączenie dziurawych protokołów

Warto wyłączyć pozostałe protokoły na rzecz SSHv2 który jest najbezpieczniejszy.

Kod:
Protocol 2

5. Blokowanie adresów IP po wpisaniu błędnego hasła

Denyhosts oraz fail2ban to programy służące do automatycznego banowania adresów IP które wpisały hasło 3 razy pod rząd źle.

Tego typu mechanizm powinien podwyższyć bezpieczeństwo nawet o 150%, w zasadzie po jego zainstalowaniu nie trzeba już obawiać ataków typu bruteforce.

Po instalacji denyhosts mamy do dyspozycji prostą konfigurację:
  • /etc/hosts.allow - tutaj dopisujemy wyjątki, np. nasz komputer
  • /etc/hosts.deny - zablokowane adresy IP, dopisywane są automatycznie ale można także i ręcznie dodawać

Należy pamiętać także aby dodać do startu systemu denyhosts, tak aby zawsze czuwało nad naszym serwerem SSH Tongues

Zawsze należy pamiętać, że niema oprogramowania bez dziur dlatego przez najmniejszy błąd intruz może obalić nasze wszystkie zabezpieczenia razem wzięte Smiles

-- WebNuLL

womperm

Można za pomocą iptables lepiej zabezpieczyć serwer przed bruteforce.
Zmiana portu nic nie daje, zawsze można poszukać w portach. win
No w sumie po firewallu byłoby najskuteczniej, jednak wymaga to kalibracji odpowiedniej tak aby firewall nie był uciążliwy.
Dobrą opcją jest użycie port knockingu, wtedy po skanowaniu portów nic nie wyjdzie a my dalej będziemy mogli się łączyć. Niezłą praktyką jest też sprawdzanie klucza publicznego hosta oraz logowanie z użyciem kluczy.
Przekierowanie